• "date": "27 sierpnia, 2021"
  • "title": "Jesieniar"

Udało się.

***** ***

Na dworze zaczyna pachnieć jesienią. Ziemia po deszczu jeszcze potrafi nieść aromat lata, ale wieczory zdecydowania niosą woń jesieni.
Pod stopami zaczynają trzeszczeć pierwsze opadłe liście.
I kasztanowce straszą brązem.

Minęło lato.
Nie wiem jakim prawem. Nie wiem jakim sposobem. Gnająca latomotywa napędziła się w tym roku ryzami zadrukowanego papieru i kilometrami wypisanego tuszu. Wszystko przepaliła, zżarła, puściła w komin i w chwili, gdy pociliśmy się w bijącym od niej żarze, pozwoliła, by od tyłu podeszła jesień. Pora, która w tym roku będzie cieplejsza, słoneczniejsza i bardziej radosna, niż samo lato. Ale do tego momentu jeszcze musi kilka spaść kartek z kalendarza.

***** ***

Nie mogę się doczekać brzęku, szczęku, ciszy.
I trzeba będzie kupić o wiele więcej taśmy.

To jest zdecydowanie dobry rok.

Share