Tag: jaskinia mylna

Zdjęcia: Jaskinia Mylna – trawers: Mylna, Raptawicka, Obłazkowa

Komplet zdjęć do:

Jaskinia Mylna – trawers: Mylna Raptawicka Obłazkowa

Dojście do jaskini:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0002 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0003 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0004 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0005 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0006jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0008 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0009 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0010 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0011 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0012

Zejście z głównego szlaku na biegnące z prawej strony szlaki czerwony i czarny. Podejście do jaskiń:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0013 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0014 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0015

Jaskinia Obłazkowa:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0016 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0017

Jaskinia Mylna – otwór południowy:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0018

Jaskinia Mylna – Okna Pawlikowskiego:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0019 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0020jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0022

Jaskinia Mylna – dwa zamarznięte gluty w okolicy Okien Pawlikowskiego:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0023 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0024

Jaskinia Mylna – okolice skrzyżowania Ulicy Pawlikowskiego i Głównego Korytarza:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0025 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0026 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0027

Jaskinia Mylna – Okna Pawlikowskiego – trzecie okno z obejścia przez korytarz równoległy do Ulicy Pawlikowskiego i sam wspomniany korytarz:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0028 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0029 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0030 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0031

Jaskinia Mylna – korytarz od Okien Pawlikowskiego (#3) do Chórów:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0032 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0033 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0034

Jaskinia Mylna – Chóry:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0035 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0036

Jaskinia Mylna – Okolice Wielkiej Izby:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0037

Jaskinia Mylna – Wielka Izba:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0038 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0039

Jaskinia Mylna – droga od Wielkiej Izby przez Białą ulicę w stronę Białego Chodnika:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0042 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0043 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0044

Jaskinia Mylna – Wielki Chodnik i Wysoka Szczelina:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0045 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0046 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0047 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0048 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0049 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0050 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0051

Jaskinia Mylna – korytarz do Komory Końcowej i sama Komora:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0052 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0053

Jaskinia Mylna – wyjście z jaskini i droga powrotna:

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0056jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0059jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0062 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazowa-0063

Share



Jaskinia Mylna – trawers: Mylna Raptawicka Obłazkowa

Późnym wieczorem docieramy Kiry. Mając wolną sobotę (zejście kursowe planowane jest na niedzielę), chcemy spożytkować dzień na odwiedzenie jaskini Mylnej. Mając na uwadze fakt, że ostatnimi czasy zostało odkopane przejście Raptawicka-Mylna, a i połączenie Mylnej z Obłazkową ma się dobrze, zaczyna nam się klarować w głowach projekt MROK: Mylna-Raptawicka-Obłazkowa-Kościelisko (Kościeliko pojawia się tam bez żadnego merytorycznego uzasadnienia i niby jest bez sensu, ale dzięki „K” na końcu nazwa projektu brzmi bardziej złowieszczo i PRO).

Późnym wieczorem na wszelki wypadek kładziemy się spać, zanim wpadniemy na pomysł dodatkowego przekopania się z Mylnej do Jaskini Łokietka i tuneli Wielkiego Zderzacza Hadronów.

Wyprawa do Mylnej miała być swego rodzaju lekiem, chwilą oddechu po Rysiej. Wykorzystując chwilę spokoju i okazję do przejścia dziury w swoim tempie, zabrałem się za plany jaskini.
Wiem, śmiesznym może się wydawać rozmach z jakim planowałem akcję “Jaskinia Mylna” – w końcu to jakaś turystyczna pseudodziura, gdzie ciężko się zabić, do której nie idzie się osiem godzin i która nie wymaga stu kilogramów lin poupychanych w plecaki. Jednak czasami chcę zrobić coś dla siebie, po swojemu, jakkolwiek karykaturalne by to nie było.

Jaskinia Mylna prezentowała się nie tylko jako klasyczny ślizgacz dla sprawnych inaczej. Po odkryciu przejścia z Raptawickiej, zaczęła być obiektem który poza rekreacyjnym przejściem może zaoferować jednocześnie jakiś cel. Wyzwanie.

Podczas przygotowań do odwiedzin dziury, gdy już wstępnie zdecydowaliśmy się na trawers z jaskini Raptawickiej do Mylnej, pojawił się problem: brak materiałów dotyczących tego przejścia. Speleoklub Tatrzański na swojej stronie zamieścił tylko krótką notatkę, nie podając szczegółów. Jednocześnie nie mogłem wyszperać w Internecie jakiegokolwiek opisu przejścia nowej trasy. Dopiero na pgi udało mi się znaleźć konkretną informację: “7 lutego 2015 r. F. Filar i M. Parczewski łączą koniec Lewego Korytarza Jaskini Raptawickiej z korytarzykiem nad Kominem Połączeniowym w Jaskini Mylnej.“. Widząc, że w opisie pojawiła się wzmianka o lokalizacji przekopu, liczyłem na uwzględnienie przejścia w planach. Nie zawiodłem się.jaskinia-mylna-raptawicka-polaczenie-trawersZaopatrzony w plany, przekroje i kilka notatek, pozwalam sobie na odrobinę optymizmu i wiary, że uda nam się zrobić trawers Mylna-Raptawicka.

trawers-mylna-raptawicka-plan

Wcześnie rano zrywamy się z łóżek i już po godzinie dziewiątej stajemy u wejścia do Doliny Kościeliskiej. Krótki (40 minut) spacerek uprzyjemniamy sobie ogólnymi rozważaniami na temat ludzkiej egzystencji, wartości w życiu, pośladków mijanych niewiast i próbie rozwiązania zagadki, dlaczego teraz nikt nie wypasa owiec.

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-9

Po wejściu na szlak biegnący w stronę jaskiń Raptawickiej i Mylnej, zostajemy sami. Droga jest praktycznie dziewicza, mamy przed sobą ślady tylko jednej osoby. Sytuacja zmienia się dopiero gdy czarny szlak rozstaje się z czerwonym – droga na Mylną tego dnia nie zaznała jeszcze ludzkiej obecności. Starając się nie powybijać sobie zębów, tuptamy do Mylnej czerwonym szlakiem.
Przed trafieniem do głównej otworu jaskini mijamy jeszcze Obłazkową, którą mamy w planie zaatakować od strony jej większej siostry.

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-18

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-26

Spacer po jaskini zaczynamy od otworu południowego, skąd (po wykonaniu kilku landszaftów przy oknach Pawlikowskiego), kierujemy się w stronę głównego korytarza, by po chwili ostro skręcić w stronę Chórów.

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-28jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-29jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-43 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-48 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-52Po drodze zahaczamy o „trzecie” okno (południowe), a po zwiedzeniu zakamarków chóralnych ruszamy Ulicą Pawlikowskiego w stronę Wielkiej Izby, gdzie (jak głoszą plany) znajduje się przekop do Jaskini Raptawickiej. Udaje nam się orientacyjnie zlokalizować miejsce przekopu, jednak dojście do niego przekracza nasze możliwości. O ile jeszcze istnieje szansa wspięcia się w kierunku otworu, tak niestety z dołu nie widzimy jak dalej biegnie korytarz, zaś plan nie określa jednoznacznie, jak bardzo ciasno, parszywie i nieprzyjemnie może wyglądać przeciskanie się do Raptawickiej.

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-61trawers-mylna-raptawicka-01 trawers-mylna-raptawicka-02jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-62

Dochodzimy jednogłośnie do wniosku, że trasa jest do zrobienia, ale z góry (od strony Raptawickiej) z górną asekuracją lub z normalnego stanowiska.

Z jednej strony – było trochę smutno gdy tylko pocałowaliśmy ścianę żegnając się z wielkimi planami zaliczenia przejścia, jednak z drugiej – skrajnym idiotyzmem byłoby pchanie się w górę bez informacji jak wygląda przejście od strony Jaskini Raptawickiej. Wyprawa “na górę” standardową drogą nie wchodziła w grę tego dnia – nie uwzględnialiśmy czasowo tego przejścia w planach. Rzecz kolejna: biorąc pod uwagę jak wyglądało dojście do Mylnej, podejście pod Raptawicką mogłoby się skończyć dla nas nieciekawe. Chyba trochę za dużo lodu, śniegu i łańcuchów jak na nasze możliwości tamtego dnia.

Zadowoleni z faktu, że nasz zdrowy rozsądek nie pozwolił nam się narażać i zabić, czy zrobić innych przykrych rzeczy, wpadamy z odwiedzinami do Skośnej Komory i po kilkunastu minutach ruszamy Białą Ulicą. Po rozczarowaniu przejściem do Raptawickiej, mijamy otwór  prowadzący do Obłazkowej bez większych emocji – widocznie dziś MROK nie jest nam pisany.
Przed pożegnaniem się z Jaskinią Mylną odwiedzamy jeszcze Wielki Chodnik.

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-66


jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-71 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-73 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-74 jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-75

Po 2.5 godz, wychodzimy z jaskini zadowoleni z życia i schodzimy w stronę Doliny, próbując nie połamać sobie nóg na zasypanym śniegiem zejściu.

jaskinia-mylna-raptawicka-trawers-oblazkowa-81

Wnioski co do jaskini Mylnej: przyjemna, rekreacyjna dziura idealna na pierwsze wizyty pod ziemią. Co do MROKu – temat jak najbardziej do zrealizowania, ale jako osobna wyprawa mająca zaliczyć trawers.

Przy obiedzie zaczęliśmy się zastanawiać: czy Mylna jest jaskinią, która powinna być pierwszymi podziemiami w które można zaprosić ludzi chcących spróbować sił w jaskiniowych czołganiu? Zazwyczaj z nowymi osobami wybieraliśmy się na Jurę, jednak czy tamtejsze jaskinie są w stanie pokazać tak szeroki przekrój możliwości co Mylna? Dziś jestem pewien: gdy ktoś poprosi mnie o zabranie w jakąś dziurę by zobaczyć “jak to jest”, pomyślę o Tatrach i Systemie Jaskiń Pawlikowskiego.

Komplet zdjęć z tego przejścia znajdziesz tu:

Zdjęcia: Jaskinia Mylna – trawers: Mylna, Raptawicka, Obłazkowa

Późnym wieczorem dojeżdża do nas reszta klubowej ekipy. Na niedzielę mamy zaplanowaną Kasprową Niżnią.

CDN.


Uwaga: poniższe notatki są moimi osobistymi zapiskami, zbiorami informacji mogącymi mi się przydać kiedyś w przyszłości. Nie należy ich traktować jako materiał szkoleniowy, instruktażowy, porady czy sugestie. Informacje pochodzą z jaskiniepolski.pgi.gov.pl, kktj.pl i moich własnych materiałów.

Dojście 1: Kościelisko -> Polana Niżnia Pisana -> prosto szlakiem, za mostkiem (po lewej stronie w skale na dola na poziomie wody wylot z dziury) z prawej strony odłącza się szlak czerwony i czarny. Czerwony idzie do jaskini i PRZEZ jaskinię.

Pliki:

jaskinia-mylna-dojscie mylna-plan mylna-przekroj mylna-raptawicka-plan-polaczone raptawicka przekroj raptawicka-planjakinia-mylna-mrok

Share



Plany – ciąg dalszy.

Brnąc przez kalendarz, mapy, patrzę, gdzie można wpasować kolejny wyjazd, do których miejsc pojechać. Opcji są miliony, możliwości sporo mniej. Próbuję domykać wszystko pod względem czasu, lokalizacji, możliwości transportowych. Czasami jednak udaje się natrafić na perełki, które demolują wszelkie próby poukładania kolejnych wyjazdów.

Przeglądając “Jaskinie” Szewczyków, jakoś całkowicie sama od siebie, utworzyła mi się lista tras komercyjnych. Płatnych. Dlaczego?
No właśnie… Dlaczego? Przecież mam możliwość odwiedzania jaskiń w ramach własnych wypraw, bez narzuconego tempa poruszania się po dziurach, bez ograniczenia pod względem wytyczonych tras, bez konieczności dostosowania się do czegokolwiek i kogokolwiek.

A jednak. Chciałbym dla równowagi zobaczyć, jak wygląda jaskinia, która nie została zdemolowana, której szata naciekowa jest chroniona, która jest w stanie zaprezentować swoje walory w sposób, którego nie będzie mi dane zobaczyć w naturze. Tzn będzie mi dane, ale o tym za moment…

Przekopując się przez książkę Szewczyków, podświadomie mazałem coś po notesie leżącym obok. Tym oto sposobem, wyszła mi lista pięciu obiektów, które trzeba będzie odwiedzić. Tak ot, dla siebie.

Jaskinia Raj. Okolice Kielc.
Prawie 200km do przejechania w jedną stronę, dla 45-minutowej trasy. Trasa mierząca 180 metrów z 240 całkowitej długości jaskini.

Jaskinia Łokietka. Okolice Krakowa.
Około 100km w jedną stronę. 40 minut na zwiedzenie 200 metrów z 320 całkowitej długości jaskini.

Jaskinia Mroźna. Okolice Zakopanego.
Jakieś 200km w jedną stronę. 350 metrów do zwiedzania z ponad 550 metrów korytarzy.
Od razu, za jednym wyjazdem, można odwiedzić kolejny punkt na liście:

Jaskinia Mylna. Okolice Zakopanego.
200km w jedną stronę. Na szczęście wyjazd można połączyć ze zwiedzaniem Mroźnej.
Teoretycznie trasa ma 270 metrów z ponad kilometra całkowitej długości korytarzy.W praktyce – tutaj można wyjść poza wyznaczoną trasę.

Jaskinia Niedźwiedzia.Niedaleko Bystrzycy Kłodzkiej (Kletno).
Około 200km w jedną stronę. Do przejścia 360 metrów oficjalnej trasy, z ponad 2,5 kilometra całkowitej długości korytarzy. Ale to nie jest ważne. Ważniejsza jest trasa ekstremalna w Jaskini Niedźwiedziej. I może by tak przy okazji trasa ekstremalna przy kopalni uranu? A najlepiej nocleg na miejscu i dzień po dniu – najpierw Niedźwiedzia, a później sztolnie? Oj… Rozmarzyłem się…

…a póki co zerkam na kalendarz. To może być dobry, bardzo dobry sezon.

*****

Środa wieczór. Stoję przed ścianą, gapiąc się na plan Czarnej. Oczyma wyobraźni widzę siebie dyndającego gdzieś w ciemności na linach. Z długą drogą w dół i jeszcze dłuższą do góry.

– no co tam – rzuca stojący obok kumpel – przy tym Jura to jak wczołganie się pod tapczan, co?

Oj tak… Kursie taternictwa jaskiniowego – nadchodzę!

Share