• "date": "26 września, 2013"
  • "title": "Nie!"
  • "blogger_blog": "30lat.blogspot.com"
  • "blogger_author": "30lat"
  • "blogger_permalink": "/2013/09/nie.html"
  • "blogger_internal": "/feeds/6495723430140596885/posts/default/122497779725221818"

Obiad. A w zasadzie chwila po obiedzie. Siedzimy z Najwspanialszą-Z-Żon przy stole. Pyszne, drobiowe truchło układa się gdzieś w czeluściach mojego żołądka nakrywając się ogóreczkiem, delikatny posmak śmietany błądzi gdzieś w ustach, poezja. Jestem szczęśliwy.
Naprzeciwko mnie siedzi Najwspanialsza-Z-Żon. Mruży oczy z zadowolenia – wcale się nie dziwię, jak zwykle martwe zwierze które podała było zacne, odpowiednio doprawione, w ilości odpowiadającej naszym potrzebom i możliwościom. Mniam!
Zerkam na Najwspanialszą-Z-Żon. Kosmyki włosów opadają Jej na twarz, jasna bluzeczka opina smukłe ciało, zgrabne dłonie leżą na stole. Opuszkami palców Niewiasta moja gładzi rękojeść noża. Nagle moja Druga Połowa bierze głębszy wdech – obserwuję z fascynacją jak powietrze wypełnia Jej pierś unosząc klatkę piersiową wbitą w obcisły sweterek uroczo podkreślający i talię i piersi…

– NIE! – wyrywa mnie z zamyślenia niewieści głos.
– e? – zapytuję zdziwiony.
– Nie, nie będę się z Tobą teraz bzykać, bolą mnie jajniki.

No patrz, bestia przebiegła jak potrafi człowieka wyczuć, trzeba jakoś inaczej do tematu…

– Migdałki też mnie bolą! – znów wyrywa mnie z zamysłu głos mej Niewiasty.

Pięknie. Plany dotyczące popołudnia zaczynają rozpadać się na strzępy.
Nie pozostaje nic innego, jak zapytać o… więc zapytuję głosem drżącym z niepewności:

– a kupę robiłaś?

…najważniejsze, to uciec przed nożem i widelcem, cios łyżką już nie boli tak bardzo.

Share

leżysz w łóżku ze swoją lubą po długim okresie cichych dni.
ona zadowolona po ostrym seksie mówi
"dawno sie nie bzykalismy" na co odpowiadasz
"no chyba ty"